Newsy

„Triumf serca”. Miłość, która zwycięża

W 1934 roku Leni Riefenstahl tworzy „Tryumf woli”, uwieczniając na filmowej taśmie zjazd partii NSDAP w Norymberdze. To pierwsze takie wydarzenie po przejęciu pełni władzy przez Hitlera i zarazem początek nowej epoki – legitymizacji nazistowskiego porządku i budowy mitu „zjednoczonego narodu pod wodzą Führera”. Oko kamery ukazuje bezrefleksyjną siłę i wierne poddanie się narodu totalitarnej władzy.

Jaki związek ma „Tryumf woli”  – polityczny spektakl przebrany w quasi-religijny rytuał – z „Triumfem serca” – filmową opowieścią o ostatnich dniach życia męczennika, św. Maksymiliana Marii Kolbego? Zamiast siły i potęgi – obraz niewoli i upokorzenia, zamiast iluzji wszechwładzy – brudna cela śmierci. A jednak to właśnie „Triumf serca” okazuje się triumfem ostatecznym. Ukazując postawę bezinteresownej miłości, obnaża absurd systemu opartego na przemocy.

 

Rozmowa o zbieżnościach między tytułami filmów to tylko jedna ze ścieżek, którymi można poprowadzić rozmowę po seansie. „Triumf serca” zainteresuje przede wszystkim katechetów, ale może być ciekawą propozycją także dla polonistów i nauczycieli etyki. Choć nie zawiera drastycznych scen, z uwagi na ciężar emocjonalny rekomendujemy go uczniom szkół średnich.

Postać Maksymiliana Marii Kolbego. „Triumf serca” skupia się na ostatnich dniach świętego zakonnika, ale przywołuje też wiele epizodów z jego wcześniejszego życia (praca w redakcji „Rycerza Niepokalanej”, misje w Japonii). Warto dodać, że historia ta jest pozbawiona patosu i dydaktyzmu, a wzbogacają ją ciekawe, również autokrytyczne refleksje bohatera.

Człowiek w sytuacji granicznej. Film ukazuje więźniów Auschwitz w obozowej celi śmierci – w miejscu, w którym człowiek zostaje pozbawiony nadziei. W tym skrajnym położeniu skazani przyjmują różne postawy – od rozpaczy i buntu, przez obojętność, aż po solidarność i ofiarność.

Znaczenie osobistej wolności wobec przemocy. W świecie, w którym odebrano człowiekowi niemal wszystko, decyzja o oddaniu życia za drugiego staje się najwyższym aktem wolności. To pretekst do rozmowy o znaczeniu ludzkich wyborów w nieludzkich warunkach.

Czym dla człowieka może być wiara? Film daje narzędzia do rozmowy o duchowości, o wierze jako wewnętrznej sile kształtującej postawę wobec cierpienia i śmierci. Może stać się impulsem do refleksji nad osobistym (także świeckim) wymiarem „wiary w coś większego”.

Sens przebaczenia. W celi śmierci więźniowie wracają pamięcią do przeszłości, mierzą się ze strachem i poczuciem winy. Film prowokuje pytania o sens przebaczenia, o to, kiedy jest ono możliwe i w jaki sposób może odmienić życie – także na chwilę przed śmiercią.

Na „Triumf serca” zapraszamy do kin od 12 września.

Zarezerwuj seans u lokalnego specjalisty ds. kluczowych klientów.

Drogi nauczycielu, pobierz darmowy scenariusz lekcji historii [pdf]

Drogi nauczycielu, pobierz darmowy scenariusz lekcji dla uczniów szkół średnich [pdf]


Rezerwacje grupowe - KONTAKT I CENNIK